Dlaczego jedne kraje są bogate a inne biedne? Esej na zaliczenie.

Publikuję swoją pracę na zaliczenie. W sumie to trafny temat, lecz nie znam ciekawego słownictwa, którego mógłbym tam użyć aby ubarwić moją wypowiedź. Każdy ma inne, podzielone zdanie, więc pokazuję swój tok myślenia. Ostatni wers jest celowo napisany ze względu publikacji pracy na mojej uczelni. Zapraszam.

 

Dlaczego jedne kraje są bogate, a inne biedne? Jest to temat, nad którym ekonomiści z całego świata zachodzą w głowę, co ma wpływ na dany kolej rzeczy. Z wielu źródeł można wywnioskować, że polityka danego państwa decyduje o zamożności kraju. Moim zdaniem ta informacja nie jest kompletna, ponieważ podczas wyborów na przywódców państw zmieniają się partie rządzące, które kontynuują dzieło poprzedników. Taka sytuacja zmienia się co kilka lat od kilku stuleci, więc jak łatwo można się domyśleć i co ja uważam za jedną z głównych przyczyn takiej kolei rzeczy to pokolenia i ludzie, którzy zamieszkiwali nasz świat przed nami, polityka danych państw i ich gospodarka, a także położenie geograficzne. Postaram się oprzeć swoją tezę trafnymi argumentami.

Świat za czasów faraonów egipskich, czyli kilkanaście, kilkaset lat temu przed naszą erą był tak samo rozwinięty na każdym zakątku ziemi. Rozwój każdej z cywilizacji jest jednym z przyczyn dzisiejszej biedy lub bogactwa, a co za tym idzie – nie można winić dzisiejszych przywódców na świecie za stan zamożności państw. Na przykładzie Dubaju – jeszcze 15 lat temu stało tam kilka budynków i przez miasto przebiegało kilka ulic. A dziś? Jest to centrum najzamożniejszych ludzi świata. Jak to się stało? Przywódcy Zjednoczonych Emiratów Arabskich potrafili wykorzystać złoża ropy naftowej, które na tamtejszych terenach są jedne z największych na świecie. Wiadomo, że kiedyś te pokłady się skończą, lecz metropolia rozwinęła się na tyle, aby utrzymać się z samej turystyki i rekreacji. W tym przypadku można śmiało stwierdzić, że Zjednoczone Emiraty Arabskie rozwinęły się dzięki rozważnym rządom szejków arabskich a także korzystne położenie geograficzne, które pozwoliło na wydobycie ropy i jej eksploatację.

Dlaczego 9 na 10 najbiedniejszych krajów świata to  państwa afrykańskie? Jednym z czynników jest położenie geograficzne i klimat, przez który nie może rozwijać się rolnictwo, infrastruktura i przemysł. Po drugie to przeludnienie krajów afrykańskich, trudny dostęp do edukacji i służby zdrowia, przez co ludzie umierają z powodu chorób zakaźnych. Trzecim i według mnie najistotniejszym czynnikiem biedy na kontynencie afrykańskim jest masowa korupcja, która wyniszcza cały kontynent od środka.  Od stuleci nie pojawił się tam stanowczy przywódca, który doprowadziłby do rozwoju tych państw. Rządzący troszczą się tylko o siebie, zamiast inwestować w dobro innych, a wiadomo, że wszyscy ludzie powinni być wobec siebie równi. Lecz ta sytuacja nie zmieni się na przestrzeni najbliższych lat, korupcja będzie zawsze występować, a bardzo rzadko takie kraje będą się rozwijać.

Podsumowując swoją wypowiedź chciałbym zwrócić uwagę na Polskę, w której to kilkanaście lat temu gospodarka, stan wojenny i komunizm był w stanie całkowicie przekreślić nasz kraj pod względem rozwoju. Coraz to niższa inflacja pokazuje, że Rzeczpospolitej udało się wybrnąć z bardzo trudnej sytuacji i jest bardzo dobrym dowodem na wyjście z biedy, a dążenie do progresu rozwojowego. Innymi przykładami na to jest rozwijająca się infrastruktura, przemysł, a także duże poważanie na rynku zagranicznym.

Moim zdaniem ludzie są sami sobie winni podziału na biednych i bogatych. Jesteśmy egoistami, myślimy tylko o sobie, co doprowadza do wyżej wymienionych korupcji, biedy. Wystarczy uzmysłowić sobie ile cierpienia przynosi każda pochopna decyzja niewinnym ludziom, którzy nie mogą wybrać swojego pochodzenia. Porównując życie przeciętnego Polaka, a człowieka z kontynentu afrykańskiego powinniśmy być zadowoleni ze swojego pochodzenia, z tego co posiadamy, a w miarę możliwości pomagać tym najuboższym. Niestety takich ludzi spotyka się coraz mniej.

 

Prawa autorskie zastrzeżone. Zakaz publikowania pracy bez pisemnej zgody autora. W ramach akcji „Stop plagiatom”.